środa, 14 grudnia 2016

Fit kopiec kreta bez cukru.




Czy kopiec kreta może być w ogóle fit? Okazuje się, że jak najbardziej tak. Mimo tego, iż nie jestem wielką fanką kopca to ten przepis chodził mi po głowie od kilku dni. Moja wersja przemawia do mnie bardziej niż ta z tłuściutką bitą śmietaną i masą cukru albo jeszcze gorzej-gotowiec z paczki. Dodatkowo jest o niebo zdrowsza. Wbrew pozorom ciacho robi się bardzo szybko, a biszkopt można upiec dzień wcześniej. Warto spróbować ;-) Łapcie przepis!

Składniki na biszkopt:
  • 80 g mąki (np. ryżowa, orkiszowa, pszenna pełnoziarnista)
  • 20 g kakao
  • 120 g słodzidła (u mnie ksylitol)
  • 4 jajka
  • szczypta soli
Składniki na bitą śmietanę:
  • puszka mleczka kokosowego 400 ml (pozostawione w lodówce na min. 24h)
  • duża łyżka miodu
  • 2 kostki gorzkiej czekolady
Dodatkowo potrzebne nam będą około 3 banany średniej wielkości.

Przygotowanie:
Oddzielamy białka od żółtek, a następnie ubijamy je z odrobiną soli na sztywną pianę. Dodajemy słodzidło i dokładnie mieszamy przez kilka minut. Do powstałej piany wrzucamy żółtka i miksujemy aż do połączenia wszystkich składników. Na końcu wsypujemy mąkę oraz kakao i krótko, ale dokładnie mieszamy. Ubijanie biszkoptu w tej kolejności sprawi, że będzie on puszysty. Pieczemy ok. 20 min. w temperaturze 160 stopni. Jeśli chcemy upewnić się, czy ciasto jest już gotowe wbijajamy w nie patyczek (jeśli jest suchy to biszkopt jest gotowy).

Mleczko kokosowe wyjmujemy z lodówki, ostrożnie oddzielamy stałą część i wrzucamy do miski. Ubijamy kilka minut z rozpuszczonym w garnuszku i wystudzonym wcześniej miodem. NIE WYLEWAMY WODY KOKOSOWEJ (płynnej części). Do bitej śmietany dodajemy gorzką czekoladę, pokrojoną w drobną kosteczkę lub startą na tarce.

Gdy biszkopt wystygnie, należy wydrążyć z niego ciasto (tak aby boki pozostały wyższe), które następnie kruszymy w misce. Spód nasączamy pozostawioną wcześniej wodą kokosową, a następnie wykładamy obrane i przekrojone wzdłuż banany. Całość zakrywamy bitą śmietaną formując kopiec, a następnie posypujemy wcześniej pokruszonym biszkoptem. Odstawiamy w chłodne miejsce, a po kilku godzinach rozkoszujemy się pysznym smakiem :)



10 komentarzy:

  1. Pewnie smakuje równie dobrze jak wygląda ;) Świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakuje bardzo pysznie! :) Dzięki :)

      Usuń
  2. Reska, ja chcę kawałek tego ciasta! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Takie było :) Polecam spróbować :)

      Usuń
  4. Właśnie jestem w trakcie tworzenia :D Czekam tylko aż biszkopt przestygnie, ale jak na razie wszystko wychdzo świetnie :))) trochę dużo kcal ma, ale w weekend to można! Hah Dzięki za świetny przepis, takiego szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko super, ale dlaczego mleko kokosowe nie chcialo sie ubic? W puszce bylo polowa tej twardej bryly kokosu a druga polowa to byla woda. Staralem sie ubic bez wody. Wstawilem wczesniej na 24h do lodowki. Co moglo pojsc nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Adrian polecam osobiście zostawić mleczko na dłużej niż 24h. Niestety dzień to za mało by mieć dużo twardego mleczka. Ja osobiście trzymałem mleczko w lodówce tydzień zanim zabrałem się za ciasto.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)